środa, 26 marca 2014

Meet nr 2 - ZIelona Góra :)

Wypada wreszcie nadrobić zaległości i przedstawić wam moją wersję spotkania z Urshulą.

A było to tak...

9 marca 2014r Szymon i ja wstaliśmy skoro świt, załadowaliśmy lalki do auta i o 7:25 wyruszyliśmy w trzygodzinną podróż do Zielonej Góry :)

Moje dyniogłowe gwiazdeczki spędziły ją w taki oto sposób, siedziały sobie wygodnie przymocowana wstążeczką do ich fotela :)



Drogi w niedzielę rano były puste, więc podróż minęła szybciutko i bez żadnych niespodzianek.
Gdy dotarliśmy na miejsce okazało się, że Urshula dopiero wyjeżdża z domu, a lokal w którym się umówiłyśmy otwierają za godzinę...
Nie ma jednak tego złego co by na dobre nie wyszło w międzyczasie zwiedziliśmy galerię Focus :)

Cały nasz meet miał miejsce w "sali wiejskiej" KasynaTK.
Cieszę się, że właśnie w tym miejscu ulokowała nas kelnerka, bo okazało się bardzo sympatyczne i przede wszystkim zaciszne :)

nasz stół jeszcze wolny od lalek


Ozdoby podkreślające wiejski klimat :P




 
A to ponoć maselniczka o.O


Na niezręczną ciszę nie można było narzekać, prawdę mówiąc już od początku tyle gadałyśmy, że nawet nie miałam czasu kawy wypić :D

Później powoli, nieśmiało na stole zaczęły się pojawiać lalki.
Ula przytargała całą walizkę cudowności!

Pierwszy oberwał fotkę mini misio by Alsine


Prawda, że uroczy ? I w sam raz do rączki :D


Hid i Leah zrobili na mnie ogromne wrażenie, pierwszy raz miałam do czynienia z lalkami w skali  1/4.
Są rewelacyjne!



Przesłodka z nich parka ♥.♥



Po nacieszeniu oczu fochami Uli, zdecydowanie naszła mnie chcica na Dala.

Lizzie (by Kamarza)



Cielak


Lotta



Takiej atrakcyjnej szklanej dyni do zdjęć nie mogłam przepuścić xD



Po pobieżnym obczajeniu lalek wzięłyśmy się za stworzenie fotki zbiorowej i na tym upłynęła nam większość spotkania ;P


Ustawianie takiej ilości lalek jest porównywalne do układania domino.
Nasze panny nie bardzo chciały współpracować i niejednokrotnie próbowały nam "uciec"
ze stołu, na szczęście Szymon ma dobry refleks xD


W pewnym momencie Hida najwyraźniej speszyło to całe towarzystwo i się lekko zamknął w sobie.



Reszta natomiast bawiła się przednio ;D


Luna (by Malkama) i Melissa



Amelia Uli i jej świdrujący wzrok :)


Nasze Monsterki!



Livka i Bassak Pinky


prawie całe Moje wilkołacze stadko :)


Kotek Neko ♥


-mleko same wychlały...
mi to tylko cukier został...


Nasza dyniogłowa banda razem :)


Od Uli dostałam fotelik z Empiku, dwa piękne robione przez nią sweterki, i mnóstwo przydasiów :D



JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ :*

Spotkanie minęło nam w bardzo miłej atmosferze, nikt nas palcami nie wytykał, nawet jedna z kelnerek przybiegła do nas dwa razy żeby popodziwiać :)

Był moment w którym pewna mała dziewczynka zjeżyła nam włosy na głowie wbiegając w ten nasz lalkowy chaos, ale na szczęście żadna lalka na tym nie ucierpiała
(żeby nie było, dziewczynka też nie :P)

Bardzo się cieszę, że poznałam Ulę "na żywo".
Nawet dobrze nie wyjechałam z Zielonej Góry a już postanowiłam, że trzeba będzie tam wrócić!

Gdy meet dobiegł końca pojechaliśmy odwiedzić mojego brata kilka ulic dalej i wieczorem wyruszyliśmy w drogę powrotną do domu.

Niby pół dnia tylko układaliśmy lalki, ale wierzcie mi taka skonana to dawno nie byłam, nawet nie wiem kiedy zasnęłam :3

Życzę wam równie udanych spotkań!

16 komentarzy:

  1. ;-);-) no nareszcie relacja!!! Musimy to powtorzyc niebawem!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. No tak łobuziary.... znowu spotykać się będą żeby innym ślinka ciekła..... Jaki ładny malusi kubeczek Uleczka Ci dała hmmm....:p

    OdpowiedzUsuń
  3. Widać, że spotkanie udane. c: Śliczne te prezenciki. Sweterki w szczególności. Pullipanny mają siedzenie w aucie niczym gwiazdy! Moje przesiadują w torbie od aparatu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnieee :D Szkoda że mam daleko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie my już mamy plan, że wbijemy na wasz meet :D

      Usuń
  5. Pierwsze zdjęcie śliczne :D
    To Kamila jest na sprzedaż, czy nie?

    OdpowiedzUsuń
  6. Ile lalek *.* Gratuluję meetu-po zdjęciach widać, że był udany ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczne spotkanie w tak szerokim gronie i świetna relacja :)
    Tylko Wam pozazdrościć :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę i gratuluję takiej owocnej podróży! Musiałyście się śwetnie bawić :) a i te lale, że tak powiem, z chęcią bym pomacała ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaka wielka gromadka, faktycznie miałyście co robić. Świetny fotelik dla lalek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. NARESZCIE się doczekałam tych zdjęć :D Już myślałam, że na serio do 10 się wstrzymasz :PP
    Rozwaliły nie zdjęcia z samochodu, speszony Hid i przeurocze guziczki w kropeczki!
    Neko jest śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  11. Czy kamila jest na sprzedaz? jesli tak bylabym zainteresowana kupnem.
    Prosze pisac zuzasweet1238@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowne <3 Laleczki Piękne ! Sama szyłaś czapeczkę oraz szalik dla Lizzie, czapkę i sweterek dla Cielaka? W tych włóczkowych ubrankach lalki wyglądają Uroczo ;) Lottuś (nazwę Lottę zdrobniale :p) jest piękna i cudowna *.* Zauroczyła mnie ta trójka ^^ Luna i Melissa też cudne :)

    OdpowiedzUsuń